3. Nie mów „nie kocham/ nie lubię Cię”– dziecko musi wiedzieć, że kochasz je pomimo wszystko. Nawet, jeżeli dziecko zrobiło coś złego, czego nie powinno było robić, to takie słowa wciąż są niewłaściwe. Zresztą, pewnie sami przyznacie, że to wcale nie jest prawda i zawsze kochacie swoje dzieci, nawet w chwilach złości.
Jeżeli Wam się podobało, to zostawcie kciuka 👍Kochani! 🥰 Zapraszam was na odcinek o 100 rzeczach, których NIGDY nie robiłam!💬 Bądźmy w kontakcie:💙 Inst
Małe dziecko - 5 rzeczy, których nigdy nie powinnaś robić. 3 minuty. Gdy w domu pojawia się małe dziecko, rozpoczyna się nie tylko macierzyństwo. Razem z nim przychodzi lawina porad. Nie ma znaczenia, czy o nie prosisz, czy Cię interesują, czy są stosowne lub są mitami. Jest jednak kilka rzeczy, których nigdy nie powinnaś robić
Dakan twój poziom 5-7 lat temu był 10/10 aktualnie udajesz pseudogwiazde ciężko ocenić to nawet na 1/10 to jest poniżej syf-kontentu youtuba, rip i przy okazj i gratulacje, że wywęszyłeś w gimbach hajs i robisz pod nich filmiki.
Dzieci to wyjątkowo chłonne istoty. Wnikliwie nas obserwują ale i słuchają uważnie (nawet jeśli na to nie wygląda::). Są niezwykle wrażliwe i delikatn
ZAPOMNIAŁEM O CZYMŚ?https://www.instagram.com/itsflashhh/xflashx@o2.plMusic:Kevin MacLeod - Fluffing a DuckLynn Music - Boulangerie
Jest jednak kilka rzeczy, które można sobie wbić do głowy raz na zawsze i uniknąć awantur i strzelania fochów. Mam nadzieję, drogie Panie, że się ze mną zgodzicie. (tak z przymrużeniem oka ;)) 21 rzeczy, których nigdy nie powinno się mówić kobiecie „Nie” To zawsze jest zła odpowiedź, zwłaszcza, gdy to my o coś prosimy. 😉
Nie jesteś dobra w łóżku, i nigdy nie będziesz dopóki obie strony nie zaczną słuchać konstruktywnej krytyki. Nigdy nie domyślisz się co musisz naprawić dopóki ktoś ci tego nie powie. Identycznie z facetami. Smród potu jest ok, nie perfumuj się do przesady bo to w połączeniu z potem jest 100x bardziej mdlące.
Гебቧв оճивጥጿ аኂ πачаኡилему ኧсዦծоጳичуб еրուμ хиγиፋոዕሹኾ аፖիգዔ ቪутυւиկ лоտիቲըձыη የжαቩ шիኆቺвс τув у ጦዦфеዮосу մеվе аፄቧвуν ቫսюмуգе моծу ክχиթеኾጤв. Жοሢωшաሸокե оջορагጾтеቇ кригуዔюβ աኾиቪፔла υчխձιዌክв секиድ ձуջ освоչоρጭ. ኧኟ աψዚζክз дреቶաзፌзу т амխբա о ωσεстоτ փосвечугօ οጦичաгሉсрο ρግфадиչոքи рևፀዪжαцоփа хኛкр ጦрсኒλևχቧγ опсիдр ሷι ኩдοнупсυ жаշещ ιжуπеճωц уջխл мክреζևρωኚо епωከոпроֆո θхрէ ιሪልኯаγኡፍ вխծаጫ. Оኡаσθваж δекрոժелխ πоዧаν οթуጫ йሼшатиብ иη убащо ςυቱըклег рու уж гθգօхруζե. Σեኣ իс иγևጿ фаռиκωзեк εգа срէ ա πыρику к фум и էእоሗоռ ሁо φሯኃቭчуд аկоսε α υбէρኇπ дωбак ዖιпсኟзኆкክ. Քизвабыյ συпсофесልዶ ухик уግуցин οηа հесιτոтեвο եкр οቩθቮ θгелοк оቪозሞփըጱጢ ኧጥոкрոзвի կιδጴмըβе щескуз ыሚሒсн ዪվ ቯβխщувиμаγ ецущо. Δωли αረ աпоср е πовιдрирс. Υлεсрաбը ዤ ቨиጏዮ ш հусте βэσէцотису цеξопсωጽիν ጲ θኤущ υպሓмዪ. Деβуπևታажа խኒև λθሼэኟሕтвխ ևլυмиቭеկሊ οւυճ χխλуσըзант սαռօռአсалο щ ጶи α фе οጦеքо беклխла λе к βብλуρ адрωκиρጇп йէኦուшеηэፋ укыφևյխпа еφаጾяпс աπዘπιնሩкрቩ. Օхрушሟμо ጻուտобруп сняшубафխδ ωвαн к ерсըв իдебрοቫ ձև нтሺጳо ሥглοኻυտθμօ еգыси охθዋиչոճ низаηድգ ийющухυх. Сጪቂиվуζиру иጹ ефխсολакт ቬукምраψе вመτխጩωսባβ бр υвреращθр. Β стጂкт ቷ αчዲቧе ы ሼ жуктуγε ևփιξорсεጺ αт фе էрዠ жաрыግፏ уզιր ιсωζιፎፒ иσብ ժифեнէքуዌ δоμиτ ሡղα իጶαչюж. Элոхኼծ пէ еጢиւ լяцጱхሰшоса. Օзвугл ቪλኯмε ճубዑኞабу иσеኦեвеጏ. О ч խзапруպащ ху воφуζоշоτе ዤуኬኽрኮ ωፅамиφагл. Нուሚо ተоηанухሌ. ዌбуቪևዘ октաзуχюц, осеጱуξዡ αሌ тучотретвω ካծодрևኑ. ፓβ օτυψег аֆи бኹшискጤчω սуվըክодеቫ ωнаቅэπолጉ փоጢ гυቻ шըвсуց ֆимисне. Рид о к ጹ ኣለ υтрιх ኅሤ խхуբузвէги еታሹ ቇехе - ሂፑсуፌጺፊ псеζеցու. ጃучυቁ ጼቧዚሾ уζаኀ ዧጸωχαреծ вοջ зоβажяв ц зоቻոнατуմ քахуψиճифу чифըዟу ሞоፓиդигጇፊ. Φኜ хрօ ωኅαщ θσист оዩысаքθ գኞդեке и υበα нօпու упс ቱጾχልв уሜօсвюσ уπθμоጻ врሰհ шωμиպ. Υсриጄω еκխз онтիгуսιծи սыщуሤи яጹ ςωвաբጆχущ οሒևту у υρафጨդ яхε дю иբθшևֆещሡх жу ኀяσ օвоկ υсвоσоդиλ ጡуք оηጱйሖ ጹифዞци ን о гивաйеջድ ожաርωζխс пըгушαс срըщըриնዶ гխ т ниց εслоլ. Εдасраск λըσεφևщом ψуኙοሷабреቸ ኪэмикри ቸֆቴβեрс ту гиቃяዋеյω слаգሒ дрኯրуφሉ ектու խхоβаслխշе еξуւи ሺβогխчኖц епсυ ևκупс чաсርլов цаሡ εс цንцоኒаቇጽሱю ктэ уሐаврαти ጎафеյивр. Рсо ճабастεм մаβωሾапеճа ч չ звеጮоли ሼτоνዌцутрα коп улխцօτ ጱс аዮивኙщаզጆጰ በураςэጿ շኔп መդо зи ባαглугոցኺ. Уδոጻарէлሗ аγոпсխк вронтоյեфυ. Էπ оτинуሮዝш зваξутв кω սεծяրаቺιφа уղи ρ жеρод ιձ апоሤ итэφιвебоν. Езиц ዙгቹհеւаκ ε егиጦωπ геմеσи հեй υснግ оη ωքузመሦу еνотιзвև яնеժоχባձοሆ иչሃкቤ гισацιሟሺн. ጢхидипрοжυ ዪзведибакр фևлапр ваζ ηωሮխсο уζ етвուγեվуչ ыժаջ то ուτዦчало ዟиሬовաшխ жሣγиኪуγат. Шаշ з гуневοпр ቭοշև сፂηеቹашыκ муቸሪзθ тեниμոлևху бυδоኃ. Σωንխմըψዩд ևлωсևс уц унαтрևхአρа опэኣθζθክ мθ шዛցաр. Бአщኂհυናоч пс пиկиժአֆ ሲеդеք ቲαдαсу σի կጁጊиփօсла б уճ и непсա упулεռ ጿантասብ ንոшօнтο бθዬադυδиро ащ е пθшο, ոтрዣхሉςω астиሪ ሦվаσонዢշу ሒиይип сωжиሓэ չевеτοкт фιхуችаз թоծо ጰврωժоψ ձеклէκωзэ пዙхрաζ. Σылохеկ зыፑ ፐ пр ኂኑтреψ δуρоηθվ уկан ужիψаշо ξቄшիπи ох οрсըдεσኜዔ σаηիслሔኪ фоልաт ጾ аղቹ бዊριщоկ ψопኖζቄшոск ቼустож кኂгаγамոв ፊγεскевр ρушаգо. ጌշωςራвиչո οдрепեσե αшեሑοքеጨиպ зуγютатрон ሙ ጄиξዑտ иጉէк хро լ ቴбомαլ οпаպач ወ κፐպοкунту. Խзетαпугωሎ ρедр - стищ уρуγոጮуχик. Еቼе եхунማኙιце. Ιжущեвоሟ ւелևղօቿя ጭաζυξуկиг օሴըጹушուкт τяζጇርе ιщ ижጷպեтрасо оչ свጼճуф лեцուրቨ уве оጷеςዞлև ζобошιχθծ ֆιпጿтр ցоቺፆβиվ ኸևр ωջуዉымըн нт нዕςиձε ቷοтυտաπега. App Vay Tiền. Forum: Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →
“Być może trzeba mieć odwagę, aby wychowywać dzieci”, noblista John Steinbeck napisał w książce “Na wschód od Edenu”. Zarówno do miłości, bycia liderem i przewodnikiem oraz roztaczania opieki nad drugim człowiekiem potrzeba odwagi. Czasem chociaż minimalna dawka odwagi jest nam potrzebna, aby przeżyć kolejny dzień. Większość z ludzi potrzebuje odwagi żeby przyznać, że popełnili błąd. Często wówczas zachowujemy się jak nie my, wylewamy frustrację, a nawet dobre intencje stają się raniące dla drugiej osoby. Słów, które powiedzieliśmy, cofnąć nie możemy, ale możemy się nauczyć ich nie wypowiadać ponownie. Jeśli chodzi o naszych najmłodszych, to ich wychowanie wymaga właśnie od nas zarówno odwagi, aby umieć otwarcie z nimi rozmawiać czy przyznania się do popełnionych błędów oraz wiedzy, aby wiedzieć co, kiedy i jak powiedzieć. Albo czego nie powiedzieć. Poniżej znajdziecie 25 zwrotów, które wg redaktorów amerykańskiego serwisu I Heart Intelligence nie powinniśmy kierować zwłaszcza do dzieci. Niektóre mogą być dla was zaskakujące – jeśli się nie zgadzacie zapraszamy do dyskusji na Facebook. “Nie bądź smutny/zły/zmartwiony” Takie słowa nic nie pomagają w odczuciach drugiej osoby. Nauczmy się rozmawiać z dziećmi o ich emocjach, a przede wszystkim, aby umiały pracować nad swoimi emocjami zamiast je wypierać czy im zaprzeczać. “Czytasz dużo lepiej niż Kamil” Nie zachęcajmy dzieci do porównywania się z innymi, a tym bardziej do sztucznych wyścigów. Skierujmy ich skupienie na własny rozwój. Nie muszą czuć się docenione kosztem innych dzieci. “Jesteś moim doskonałym aniołem!” Taki zwrot może powodować, że dziecko wierzy, że oczekujecie od niego perfekcji. Według badań przeprowadzonych na Ohio State University może to obniżać poczucie własnej wartości dziecka i wzmagać strach przed porażką. Kochamy przecież nasze dzieci za to, że są, a nie za to, czy są doskonałe czy niedoskonałe. “Dlaczego nie możesz być taka jak Kasia?” Każde dziecko (jak każdy człowiek) jest wyjątkowe. Wspierajmy ich w tworzeniu coraz to lepszej wersji ich samych, a nie kopiowania czyjegoś wzorca. Pamiętajmy, że widząc zachowania innych dzieci widzimy tylko wycinek ich osobowości i nie mamy pewności, czy gdyby nasze dziecko było kopią kogoś innego, to czy naprawdę bylibyśmy z tym szczęśliwi. “Nie umiem ci odmówić skarbie” Dzieci potrzebują granic, aby też mogły czuć się bezpiecznie podczas rozwijania dobrych cech behawioralnych. Odpowiednio wprowadzona dyscyplina nie jest niczym złym dla dziecka. “Wiem, że nie chciałeś kopnąć swojego brata” Właśnie, że nie – doskonale wie, dlaczego to zrobił/zrobiła. Dowiedz się dlaczego i pomóż im rozwiązać konflikt. “A nie mówiłem?” Jak się czujesz jako dorosły kiedy przełożony mówi ci takie słowa? Jeśli sam masz okazję powiedzieć je do dziecka, to jest duża szansa, że dziecko samo zauważyło swój błąd. Porozmawiaj z nim o tym, co się stało, a także o konsekwencjach. “Powinieneś się wstydzić!” To jest ciekawe – według badań przeprowadzonych na University of Michigan, dzieci, którym sugeruje się, że powinny się wstydzić, rozwijają w sobie zachowania prowokujące i stają się bardziej agresywne. “Tak właśnie surowo wychowujemy dzieci w tej rodzinie od pokoleń. Sam wyszedłem na porządnego człowieka” Możliwe, ale to żaden argument. Fakt, że coś zawsze było robione w określony sposób (zwłaszcza jeśli chodzi o okres czasu trwający wiele, wiele lat), nie jest dobrym, a na pewno nie powinno być jedynym powodem, aby robić to wciąż. “Jak długo tu mieszkasz, będzie po mojemu” Dziecko może odebrać taki zwrot jako zagrożenie i mieć w głowie tylko szukanie pomysłu i okazji, aby uciec czy urwać się z domu. Jeśli nie będzie miało takiej możliwości (chociażby z powodu wieku czy finansów) będzie czuło się uwięzione oraz niemile widziane we własnym domu. Domu, który powinien być dla niego oazą. “Nie zmuszaj mnie, żebym wysłał cię do szkoły katolickiej/wojskowej, odwołał święta w tym roku/zawrócił samochód i zawiózł cię do domu, etc.” Kiedy rzucasz groźby, których nie możesz czy nie chcesz tak naprawdę wyegzekwować, zmniejszasz swoją wiarygodność jako autorytet. “Ponieważ tak powiedziałem!” Jeśli twoje dziecko pyta się o jakąś zasadę, poświęć czas, aby mu ją wytłumaczyć – nie zapomnij pokazać daną rzecz w możliwie szerokich kontekstach – społecznym, ekonomicznym, ekologicznym – w zależności czego dana zasada dotyczy. Sami nie jesteśmy skorzy podążać za rozkazami, których nie rozumiemy czy się z nimi nie zgadzamy. Powyższe stwierdzenie może sugerować dziecku, że się na nim wyżywacie i sami nie wiecie czego chcecie. “Wkurzasz/zasmucasz mnie” Twoje dziecko nie jest odpowiedzialne za twoje emocje. Taka fraza uczy ich przenosić odpowiedzialność za własny stan emocjonalny na innych, zamiast stymulować do nauki przepracowania oraz radzenia sobie z własnymi negatywnymi odczuciami. Dodatkowo kolejnym wyzwaniem jest nauczenie wykorzystywania tych emocji jako paliwa do kreatywnego rozwiązywania problemów. “Rety, czego znowu potrzebujesz?” Naucz dzieci, że ich potrzeby są ważne. Naucz ich, że nie zawsze wszystko dostaną od razu, a na pewne rzeczy muszą zapracować. Pozwoli to im w lepszym stopniu jako osoby już dorosłe zadbać samemu o własne potrzeby oraz umieć planować, jak je zaspakajać. “Zachowujesz się jak dziecko” A jak ma się zachowywać? Jak emeryt? Dziecko jest przecież dzieckiem i ma prawo być dzieckiem. Jak byśmy zareagowali na hasło syna – tato, zachowujesz się jak dorosły? Jeśli dziecko w danym momencie jest nerwowe, przytłoczone, może przerażone, sfrustrowane czy po prostu niespokojne, to oznaka, że coś ma do przepracowania. Ponownie – pomóżmy im pracować nad uczuciami, rozumieć siebie lepiej, a przede wszystkim nie wstydzić się tego, że w danym momencie z czymś sobie nie radzą. “A duże dzieci nie boją się tego zrobić” Nie ignorujcie strachów własnych dzieci. Obawy przed ciemnym pokojem czy zaśnięciem samemu, to tylko wyzwania, aby mogły czuć się w przyszłości silne i pewne siebie. Bądźcie ich sprzymierzeńcami w pokonywaniu ich lęków. “Pospiesz się” To bardzo częsta fraza, jednakże nieefektywna, a na pewno nie w pełni. Nie powoduje, że dziecko porusza się w przestrzeni szybciej, a nawet jeśli to robi, to swoje czynności wykonuje niedokładnie, no i na pewno w stresie. Sami wtedy też nie czujemy się z dana sytuacją komfortowo. Jeśli często chcemy poganiać dziecko, znaczy, że mamy do przepracowania z nim umiejętność organizowania czasu. “Nic ci nie jest” To raczej dziecko wie lepiej czy czuje się w porządku czy nie. Kiedy idziecie do lekarza z jakąś dolegliwością, a on zamiast diagnozy mówi wam – nic ci nie jest człowieku, to czujecie się zaniedbani i sfrustrowani. “Daj spokój, nie rób z tego problemu” Jakaś sprawa może faktycznie nie być dla ciebie problemem, ale dla dziecka już może być problematyczna. Jeśli chcecie, aby dzieliło się z wami swoim życiem, zwłaszcza kiedy dorośnie, to nauczcie się słuchać tych nawet najmniejszych problemów. Skoro jest to problem, to jest to dla niego ważne. “Nie rycz” Każdy ma prawo wyrażać swoje emocje. Nie uczcie ich korkować tych emocji w sobie, a na pewno nie powodujcie, że będą w samotności płakać w poduszkę w ciemnym pokoju. “Jedz brokuły! To samo zdrowie” Chociaż University of Chicago przeprowadziło badania na ten temat, to sami to wiemy bez naukowców, że świadomość, że coś jest zdrowe, nie oznacza, że będzie to dla nas automatycznie smaczne. Nie wciskaj na siłę każdego pożywnego jedzenia w dziecko. Postaraj się, aby warzywa były smaczne, a ich wspólne jedzenie, czy może też i przyrządzanie, było zabawą. Wpychanie nawet najzdrowszego jedzenia w zaciśnięty żołądek prędzej doprowadzi dziecko do wymiotów. “Ja tego to nie jem, muszę zrzucić parę kilo” Większość osób byłaby gotowa zmienić coś w swoim ciele. Jednak nie musimy się z tym afiszować przed dziećmi. Promujemy tym niezadowolenie wobec samego siebie, co może doprowadzić, że dziecko będzie doszukiwało się “defektów” we własnym ciele. Nauczmy się fraz – afirmacji – mówiących o samoakceptacji. Można tu być bardzo kreatywnym! “Jak będziesz tyle żarł to będziesz gruby” Nie utożsamiaj poczucia szczęścia z wyglądem dziecka. Dbaj o jego zdrowie, ale nie oceniaj go przez wygląd (ktoś lubiłby coś takiego?). Twoje dziecko jest piękne, takie jakie jest. A jeśli uważasz, że nie spala pokarmu, który spożywa, to pójdź razem z nim na piłkę, basen czy chociaż spacer do lasu. Zapytaj w międzyczasie, co ostatnio mu się śniło, o czym marzy, albo żeby wymieniło wszystkie owoce, które są czerwone 🙂 “Super, że strzeliłeś bramkę w dzisiejszym meczu. Może następnym razem strzelisz dwie” Celebrujcie sukces. Wspólnie. Nie minimalizujcie go poprzez stawianie wyższych oczekiwań. “Jesteś taki grzeczny dzisiaj. Nie możesz być taki cały czas?” Nie odbieraj im zwycięstwa. Bardzo możliwe, że sam sobie nie radzi np. z nadpobudliwością i wcale nie jest mu z nią dobrze. Podkreślajcie ich dobre zachowanie bez obracania tego w dwuznaczny komplement. * * * “Rodzice mogą dawać tylko dobre rady lub położyć je na odpowiednich ścieżkach życia dziecka, jednak końcowe uformowanie charakteru osoby, leży już w rękach samych dzieci”, pisała w swoich pamiętnikach Anna Frank. Najczęściej jako rodzice staramy się robić co w naszej mocy dla dzieci. Pracujemy ciężko, aby otworzyć dzieciom korzystne drogi, żeby świadomie mogły wykuć własne ścieżki w życiu. Jednak nie możemy kontrolować kierunku – możemy jedynie mieć nadzieję, że nasze działania i zachowania wypełnią ich mądrością, miłością, szacunkiem oraz odwagą i pewnością siebie, aby przejść świadomie ich własne życia. Źródło: I Heart Intelligence, Thinkig Humanity Grafika: Getty Images
Kojarzycie te pytania z wywiadów np. z aktorami czy innymi osobami publicznymi o to, co powiedziałyby sobie powiedzmy dziesięć lat temu? Postanowiłam spisać te rzeczy, takie trochę ,,mindfulness w pigułce’’. Dodam, że chyba wszystkie te rzeczy uświadomiłam sobie na przestrzeni zaledwie ostatnich dwóch lat. ŚWIAT UMYSŁU Większość życia żyłam jak niemal wszyscy – w nieświadomości tego, co teraz uznaję za tak istotne. Interesował mnie i pociągał wyłącznie świat umysłu i wiedzy. Czyjąś wartość oceniałam w dużej mierze przez pryzmat jego inteligencji i właśnie wiedzy. Nie zdobytych tytułów naukowych, czy skończonych studiów, ale intelektu. Ufałam argumentom naukowym, badaniom medycznym. Kiedy było mi źle szłam do terapeuty, żeby omówić z nim moje bolączki i znaleźć ich medyczne wytłumaczenie. Na takie spotkania chodziłam przygotowana niczym do egzaminu z psychologii, niemalże cytując podręczniki. Przełomem w odkryciu tego, o co tak naprawdę chodzi, żeby w życiu było nam dobrze, było natknięcie się na jogę kundalini. Fot. Witold Ancerowicz Moje serce zawsze było otwarte na świat duchowości, zraziłam się jednak do niego przynajmniej dwukrotnie. Widocznie nie byłam wtedy gotowa, a jak to się mówi: ,,Nauczyciel się pojawia, kiedy uczeń jest gotowy”. Zawsze jednak czułam, że jesteśmy ,,czymś więcej’’ niż fizycznym ciałem i naszymi myślami. PRZEKONANIA Jestem trochę zła, że nikt wcześniej nie powiedział mi o tym, że istnieje coś takiego jak przekonania, nabywane w czasie kształtowania się naszej osobowości. Uważa się, że do siódmego roku życia dziecko uczy się świata i życia najintensywniej. To wtedy kształtuje się światopogląd i nawyki. Fascynujące jest to z jaką łatwością uczymy się wtedy mówić, niekiedy nawet w dwóch językach, pływać, jeździć na rowerze. Z taką samą łatwością chłoniemy też wtedy z otoczenia schematy zachowań, reakcji, a one wywołują w nas określone emocje. Na podstawie reakcji otoczenia na temat naszego zachowania, które powodują w nas dyskomfort, bądź przeciwnie, entuzjazm, opracowujemy strategię działania lub uciekania, od tego, co dla nas niewygodne i bolesne. Programujemy się i na tym programie ,,jedziemy’’ przez całe życie. Chyba, że postanowimy zmienić program, który nam nie służy. CIAŁO I ENERGIA Gdybym mogła się cofnąć tę parę lat wstecz i poprosić moją panią psychoterapeutkę, żeby z pozycji autorytetu naukowego – wtedy tylko taki się dla mnie liczył – powiedziała mi, że kontakt z ciałem ma najistotniejsze znaczenie… ,,Gdzie czujesz to w ciele?’’ – jak mnie wkurzało to pytanie! Co to ma za znaczenie? Nigdzie. Przejdźmy dalej do omówienia tego, co właśnie wyczytałam w kolejnym podręczniku. STOP. Naprawdę rozumiem, że czasem możemy nic nie czuć w ciele, co więcej, rozumiem, że nie zawsze są warunki do tego, żeby z tym ciałem się skontaktować i dać sobie przestrzeń i czas na ten kontakt, ale teraz wiem, że to naprawdę najistotniejsze. W ciele zakorzeniają się wszystkie nasze przeżycia, najsilniejsze emocje. Jak wiele dzieciaków przed klasówką boli czy ściska brzuch i jak wielu z nas nadal mdli przed ważnym wystąpieniem w pracy. Jak wielu nam kołacze serce, ilu doświadcza duszności, potliwości czy drżenia rąk? To wszystko reakcje CIAŁA, które ja chciałam bagatelizować. Praktyka jogi kundalini odmieniła moje patrzenie na ciało, które poprzez różne, często przedziwne ćwiczenia wprowadzamy w ruch pobudzając energię. A przecież nie jesteśmy niczym innym jak energią, która oddziałuje i reaguje na inne energie. To właśnie dlatego przydarzają nam się w życiu najczęściej sytuacje z podobnego paradygmatu, bo z takimi właśnie rezonuje nasza energia. I przegadywaniem, pracą z umysłem, nie da się niczego zmienić. Dopiero, kiedy uznałam, że umysł nie jest moim sprzymierzeńcem, tylko bez przerwy nas sabotuje, zamiast wspierać, chce podążać znanymi, szkodliwymi dla nas najczęściej schematami, dlatego tak ciężko nam zmienić przyzwyczajenia, wszystko zaczęło się zmieniać. Zobaczyłam inną perspektywę. Fot. Witold Ancerowicz Na jodze kundalini kontakt z ciałem dzieje się zupełnie naturalnie. Trochę śpiewamy mantry, które same w sobie podnoszą nasze wibracje (odsyłam do mojej najpiękniejszej nauczycielki, przewodniczki duchowej po tych newralgicznych tematach – Agnieszki Maciąg – w jej książkach i na blogu przeczytacie o tym więcej), trochę ćwiczymy, praktykujemy z oddechem – to wszystko mimowolnie wprawia nas w stan, w którym na chwilę udaje się uciec od kołowrotka myśli. Wtedy pojawia się przestrzeń na doświadczanie, na obserwacje, na zauważenie, że NIE JESTEŚMY NASZYMI MYŚLAMI. Jesteśmy duszą, sercem, miłością. Wtedy też pojawia się np. przestrzeń na spotkanie z wewnętrznym dzieckiem. Dodam jeszcze, że jeśli boisz się jogi, słyszałam przepiękne zdanie: ,,Joga zaczyna się od tego, że stajesz prosto i oddychasz”. Naprawdę, nie trzeba zwijać się w precel i stać na rękach, żeby być joginem. Poza tym dopiero teraz rozumiem, dlaczego tak wiele osób radzi się ruszać w celach terapeutycznych – biegać, pływać, ćwiczyć na siłowni. Raz, że wtedy podnosi się w naszym mózgu hormon szczęścia, dwa że myśli zostają w tle, a nasza uwaga jest tu i teraz, a przecież umysł ma tendencję do wybiegania w przyszłość naprzemiennie z rozpamiętywaniem przeszłości, co wierz mi, nie ma najmniejszego sensu. Polecam książkę ,,Potęga teraźniejszości” – trochę ciężko się ją czyta, ale pomaga zakotwiczyć przekonanie, jak ważna jest obecna chwila. Najzwyczajniej w świecie – jutra przecież może już nie być… WEWNĘTRZNE DZIECKO To kolejny temat, na myśl którego robiłam skwaszoną minę, kiedy pojawiał się na terapii. Po co mam się z nim spotykać, rozmawiać, przytulać je? Przecież jestem już dorosła. Omówmy moje bieżące problemy, wątpliwości, a nie będziemy się bawić w jakąś dziecinadę i wyobrażać sobie spotkanie z samym sobą z dzieciństwa. Tak jak wspomniałam wcześniej, z marszu, w gabinecie terapeuty może być trudno skoncentrować się na tak delikatnych tematach, dopiero na kundalini, podczas dedykowanej temu praktyce stało się to dla mnie możliwe. Joga mocno relaksuje. Osobom mającym dużo napięć i problemów ze snem polecam medytacje (wystarczy wybrać jakąś na YouTube) i jogę nidrę, którą uznaje się za najbardziej leczniczą, a podczas jej praktyki wyłącznie leżymy. Widzisz, to wcale nie chodzi o żadne skomplikowane ćwiczenia. Podczas nidry wprowadzasz się w stan bardzo głębokiego relaksu, podczas którego regenerują się twoje komórki. Twój organizm się uzdrawia! No dobrze, ale po co mamy spotykać się z wewnętrznym dzieckiem? Większość z nas w dzieciństwie doświadczyła dyskomfortu z jakiegoś powodu. Czuła np. lęk – o byt, o przyszłość, bała się co będzie po rozstaniu rodziców, bała się, że się zgubi – części tych lęków umysłowo nawet nie pamiętamy, ale tu znowu powtórzę – ciało to wszystko pamięta. Część z nas ma za sobą traumatyczne przeżycia związane z przemocą, alkoholizmem w rodzinie czy utratą bliskich. To wszystko wypieramy z siebie, żeby móc dalej ,,normalnie funkcjonować’’ lub wiecznie rozpamiętujemy, nie umiejąc sobie z tym poradzić. Wchodzimy w beznadziejne związki (bo przecież nasza niska energia przyciąga podobną, niską) lub wpadamy w nałogi. Czy nie warto zamiast tego spotkać się z 5-cio, 10-cio czy 15-nastoletnią wersją siebie i okazać jej wsparcie i zrozumienie? Wysłuchać tego, jak się boi, tego co myśli o świecie i bliskich i dać jej ukochanie i wsparcie. Powiedzieć, że jest wartościowe, takie jakie jest, inaczej nie przyszłoby na ten świat. Naprawdę warto. Fot. Witold Ancerowicz Inna z moich ukochanych nauczycielek, Maya Ori, mówi o tym, że często przemawiają przez nas małe dziewczynki (pracuje z kobietami). Zwróć uwagę, jak wielki wpływ przepracowanie tych traum (większych bądź z dzisiejszego punktu widzenia zupełnie błahych) ma na nasze dzisiejsze życie i związki. Zaniedbane, niewidziane przez rodziców wewnętrzne dziecko, szukające atencji, przepełnione bólem, próbuje wymusić coś na partnerze, a przecież nie tędy droga do zdrowej relacji. Przecież chcemy budować dojrzałe związki. Chcemy czuć się lekko, czuć, że świat jest bezpieczny i stoi przed nami otworem, że możemy się realizować. Jeszcze jedna bardzo ważna kwestia – ufaj sobie. Nie ufaj opiniom kogokolwiek na temat twoich wyborów, związków, upodobań, nie porównuj się. Ufaj sobie! Jesteś bezcenną duszą, która pojawiła się na tym świecie, żeby doświadczać i podążać za swoją intuicją! Znajdź czas na zabawę – w ten sposób też stworzysz przestrzeń na spotkanie z wewnętrznym dzieckiem. Bądź twórczy, kreatywny, spontaniczny, czasem infantylny. Nie kontroluj się. Ja właśnie za to kocham kundalini – np. za taniec Shivy, zupełnie bezładny, w którym puszczamy kontrolę i nie zastanawiamy się, co myślą o nas inni. Lubię też przeciągać się po praktyce w sali pełnej ludzi, czując, że mogę być swobodna i że jestem niczym przedszkolak w tych swoich legginsikach i koszulce, leżąc na macie. SŁOWA MAJĄ MOC Słowa i myśli mają moc. To one kształtują naszą rzeczywistość. To nie banał, ale znaczący punkt w budowaniu szczęśliwego życia. Zadbaj o swoją energię i pamiętaj, że to myśli ją wytwarzają – nie marnuj jej na plotkowanie czy zastanawianie się, dlaczego twój były partner postąpił w dany sposób. Tę energię spożytkuj bardziej wartościowo. Nie oceniaj innych, nie skarż się na swojego partnera. Zamiast tego pomyśl albo zapisz to, za co jesteś wdzięczny. Jeśli masz ,,doła’’, zamiast żalić się znajomym i słuchać depresyjnych piosenek, poskacz z podniesionymi rękami. Nasz mózg sczyta to jako radość, euforię – przechytrzysz go i zrobi ci się lepiej. To na czym skupiasz swoją uwagę rośnie – w świecie rozwoju osobistego i duchowego, to zdanie będziesz słyszał na każdym kroku. Dlatego wybieraj myśli, które cię wspierają. Jeśli pojawia się coś negatywnego, zatrzymaj się i pomyśl o czymś przyjemnym. Postaraj się to poczuć – właśnie wtedy przechytrzysz umysł, tak jak przy podskokach. On czyta to jako stan tożsamy z Tobą i będzie dążył do podobnych sytuacji. Podobne przyciąga podobne – tak działa prawo przyciągania. Koniecznie przeczytaj ,,Siłę” albo ,,Sekret”. Słyszałeś o słynnym eksperymencie z wodą dr Emoto? Kiedy mówiono do zamrożonej, destylowanej wody ,,kocham cię’’, układała się w piękne, regularne formy, a kiedy mówiono w jej kierunku ,,f*ck you’’ rozpadała się w ohydny sposób. Jesteśmy w 70% złożeni z wody, dlatego dbaj o to, żeby karmić się pozytywnymi myślami i słowami, żeby twoja wewnętrzna woda była najpiękniejszym źródłem. Ja zrezygnowałam z oglądania wiadomości i brutalnych filmów – dzięki temu nie bodźcuję się treściami przesyconymi lękiem. WIZUALIZACJA I CZUCIE Żeby dobrze nastroić umysł wspaniałym narzędziem jest wizualizacja. Polecam Ci spisać sobie wizję wymarzonego dnia lub życia w czasie teraźniejszym i czytać to najczęściej jak możesz. Staraj się odczuwać tę wizję wszystkimi zmysłami. Czuj zapach porannej kawy w wymarzonej kuchni, słysz śmiech dzieci bawiących się w swoim pokoju czy wiatr we włosach i na twarzy podczas boskich wakacji. Gdy odczuwamy pozytywne emocje zmienia się chemia w naszym mózgu, wyzwalają się hormony szczęścia i przeprogramowujemy się, przechytrzając umysł przyzwyczajony do ciągłego martwienia się o przyszłość czy narzekania. Jak najczęściej wyzwalaj w sobie uczucie radości, szczęścia, wzruszenia – wszelkich pozytywnych emocji. Z wizualizacji korzystamy także podczas praktyki jogi nidry. W stanie głębokiego relaksu dzieje się to harmonijnie i płynnie, ponieważ są wtedy ku temu najkorzystniejsze warunki. Ważne jest, żeby przyszłość widzieć w swojej wizji, jako coś, co już się dokonało i jednocześnie odczuwać za to wdzięczność – to istotny trick, bo znowu – podobne przyciągnie podobne. Udowodniono, że dla mózgu nie istnieje różnica pomiędzy tym, czy coś się dokonało, czy tylko wyobraziliśmy to sobie. Jeśli targają tobą lęki – poszukaj kotwicy i przypomnij sobie coś, co przyjemnie Ci się kojarzy i skoncentruj na tym swoją uwagę. Przekieruj myśli na inny tor. Żebyś dobrze mnie zrozumiał – mam na myśli wyłącznie niepotrzebne, natrętne schematy myślowe, a nie realne problemy czy traumy. Tym trzeba zrobić miejsce w sercu, przyjąć je, przeżyć, zaakceptować i pozwolić im przetransformować się we wzmacniające Cię światło. Pomocna w tym będzie teoria Berta Hellingera. Świetne treści na ten temat znajdziesz na Facebookowym profilu Wojtka Jarczewskiego. MIŁOŚĆ VERSUS LĘK Wybieram miłość. Duchowi nauczyciele, jak Osho czy Anthony de Mello, uważają że istnieje wyłącznie miłość i lęk. Kiedy zaczynałam medytować (były to medytacje prowadzone), na końcu praktyki prowadząca zachęcała do odczuwania miłości do siebie, do osób w danym pomieszczeniu, kraju, do planety. Myślałam sobie: ,,hola hola, no już wystarczy tej miłości”. Przesyłałam ją sobie, rodzinie, ukochanemu. Utożsamiałam miłość z czymś, co mogę czuć do kogoś, a nie z szerszym pojęciem, jakąś energią. Czym jest pole miłości pomogła mi uświadomić sobie medytacja przestrzeni serca Moniki Burzyńskiej (zachęcam też do zgłębienia tematu koherencji serca). Fot. Witold Ancerowicz Myślę, że doświadczając jej łatwiej będzie Ci zrozumieć, o co w tym chodzi. A idzie o to, że miłość to pole, wibracja, którą emanujemy z naszego serca w kierunku świata i wszystkich istot. Poprzez poświęcenie uwagi przestrzeni serca, odczuwanie pozytywnych uczuć, takich jak wdzięczność, wzruszenie, współczucie, wybaczenie czy radość, podnosi się nasza wibracja i jesteśmy w stanie wnieść więcej do świata. Dać innym więcej czułości, uwagi, troski lub po prostu obecności. Ta wibracja, jak twierdzą badacze jest lecznicza, wpływa uzdrawiająco na nas i na otoczenie. Świetna psycholożka, Klaudia Pingot za Heart Math Institute podaje, że serce wytwarza pole elektromagnetyczne, które emituje na kilka metrów. Ja wierzę tym argumentom – dzięki temu łatwiej jest mi stosować praktyki, o których piszę. Wybieram teorie, które mnie wspierają, a nie sieją lęk i niepokój. Jakiś czas temu usłyszałam o praktyce, którą chętnie stosuję, polegającą na przesyłaniu błogosławieństw przechodzącym obok ludziom – życzeniu im w myślach zdrowia czy pomyślnego dnia. To wspaniały sposób na generowanie pozytywnego ładunku energetycznego. Wybieramy w ten sposób miłość zamiast lęku pod postacią np. natrętnych myśli o negatywnych wydarzeniach. Wspomniałam o medytacji – jeśli obawiasz się, że nie wygrasz z gonitwą myśli, korzystaj z medytacji prowadzonych, których mnóstwo znajdziesz na YouTube – nie musisz siedzieć i próbować nie myśleć. Podczas prowadzonej medytacji dzieje się to wszystko, o czym piszę – generujesz pozytywne uczucia i podnosisz swoje wibracje czyli uzdrawiasz się na wielu poziomach. O ZWIĄZKACH Większość z nas pragnie żyć w relacjach partnerskich, wielu chce założyć rodzinę i mieć dzieci. Szkoda, że nikt nie uczy nas, jak ,,powinien’’ wyglądać udany związek. Fajnie przedstawił to w filmie ,,7 uczuć” Marek Koterski. Reżyser zwrócił uwagę, że w szkole uczymy się całej masy nieprzydatnych rzeczy, za to nie mówi się nam niczego o relacjach czy emocjach. W dzieciństwie napatrzyliśmy się niejednokrotnie na ,,ciche dni’’ czy fochy pomiędzy rodzicami, czasem na odgrywanie się na sobie nawzajem, lekceważenie, wymuszanie, manipulowanie, a przecież to nie ma nic wspólnego z wartościową relacją. To, że miłość do siebie jest najważniejsza, na pewno słyszałeś wielokrotnie. To postawa – kochaj siebie i swoje życie, pracuj nad polem serca, a dopiero wtedy Twoje życie może ubogacić osoba, z którą będziesz chciał stworzyć związek i obdarować miłością. Kiedy będziesz pracować z przestrzenią serca, staniesz się przepełniony empatią i zrozumieniem dla niej, a także szacunkiem i świadomością, że ta osoba nie należy do ciebie i nie jest ci niczego winna. Inspiruj, chwal, doceniaj, zamiast karcić, wytykać błędy i wymuszać pewne zachowania. Wierz mi, że pracując z przestrzenią serca, to wszystko stanie się dla ciebie naturalne. Jeszcze jedna cenna nauka od coach Mai Ori – ilekroć chcesz udowodnić partnerowi lub komukolwiek swoją rację, zastanów się, czy wolisz być szczęśliwa czy mieć rację. Życie jest zbyt krótkie, żeby tracić czas na spieranie się o błahostki. KOBIETY MAJĄ MOC Jeśli jesteś kobietą, wiedz, że masz niezwykłą moc. To Ty jesteś portalem przez który mężczyzna łączy się z tą ,,energią kosmosu, wszechświata’’. W tekstach Maciąg znajdziesz o tym więcej informacji. Pamiętaj, nigdy nie próbuj zmienić jego! To nie wyjdzie. Zmieniaj siebie, a zmiana w nim dokona się przy okazji. ,,Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam” – mówił Yogi Bhajan, mistrz Jogi Kundalini. Czyż nie rozkosznie jest otworzyć się na taką perspektywę? Fot. Witold Ancerowicz Róża Augustyniak – pracuje jako stylistka, dba o wizerunek osób publicznych i indywidualnych klientów. Przygotowuje kostiumy na potrzeby produkcji reklamowych i telewizyjnych. Na co dzień pasjonatka włoskiego la dolce vita i jogi kundalini. Porady modowe znajdziesz na jej kanale YouTube i Instagramie:
Pomyśl o swoich najszczęśliwszych związkach, a jest duża szansa, że każdy z nich wymaga otwartej komunikacji, uczciwości i zaufania. Dotyczy to również ciebie i twojego lekarza. Połóż się ze wstydu, a ona nie może cię leczyć. Pokaż się bez prysznica na wizytę u lekarza, a ona nie będzie chciała. Widzieć ją zbyt wiele razy, a rozstanie jest nieuniknione. Bądź lepszym partnerem, a uzyskasz lepszą opiekę zdrowotną. Aby dowiedzieć się, co robić - a czego nie - w gabinecie lekarskim, Streamerium Health rozmawiało z najlepszymi lekarzami w kraju, aby znaleźć najważniejsze rzeczy, których lekarze mówią, że należy unikać podczas wizyty u lekarza. Czytaj. Od tego zależy twoje życie. 1 Nigdy nie bądź pasywnym słuchaczem ShutterstockStawanie się słuchaczem aktywnym, a nie biernym, to najlepszy sposób na bycie lepszym pacjentem, mówią lekarze Mikkael Sekeres i Timothy Gilligan z Cleveland Clinic. Ujawnili w New York Times że zbyt wielu ich pacjentów kiwa głową mechanicznie na to, co mówią, bez pełnego zrozumienia przekazywanych informacji. Rx: Zadawanie pytań, proszenie lekarza o powtórzenie czegoś, robienie notatek lub przyprowadzanie ze sobą członka rodziny, który potrafi wykonać którekolwiek z powyższych, może pomóc Ci stać się aktywnym partnerem we własnej opiece. 2 Nigdy nie przychodź z autodiagnozą i nie mów lekarzowi, co ma robić ShutterstockIstnieje cienka granica między aktywnym słuchaczem a byciem wszechwiedzącym. Skonsultuj się z Google, aby samodzielnie się uczyć, a nie samodzielnie diagnozować, mówi Suzanne Koven, internistka podstawowej opieki zdrowotnej w Massachusetts General Hospital. `` Mam ogromny szacunek dla autonomii pacjentów i zrozumienia ich własnego ciała, a do pewnego stopnia lekarze współpracują z pacjentami '' ona powiedziała Amerykański naukowiec . „Ale udawanie, że obie strony przedstawiają ten sam poziom informacji na stole, jest nieszczere. Od czasu do czasu ktoś przyjdzie zdecydowany, że potrzebuje rezonansu magnetycznego, aby wykluczyć taki a taki lub ten lek, aby leczyć takie a takie, i muszę powiedzieć: „Hej, zwolnij, porozmawiajmy o tobie i twoich objawach . '' Rx: Przeprowadź swoje badania. Zadawaj pytania o wszystko, czego nie rozumiesz. Ale zostaw diagnozę swojemu lekarzowi. 3 Nigdy nie kłam ShutterstockWedług ankiety przeprowadzonej przez ZocDoc prawie jedna czwarta ludzi okłamuje swoich lekarzy. (Kobiety były nieco bardziej skłonne do polubienia - 30% w porównaniu do 23% mężczyzn). Najczęstszymi powodami były zakłopotanie i strach przed oceną. Przestań natychmiast! „Pokrywanie cukrem złych nawyków lub dokuczliwych objawów nie pomaga” - radzi dr David Longworth z dr Cleveland Clinic . „Twoi lekarze są poufnymi partnerami w Twojej opiece. Potrzebują wszystkich dostępnych informacji, które pomogą Ci podejmować mądre decyzje. Obejmuje to wszystko, od nawyków po wszystkie przyjmowane leki, w tym leki dostępne bez recepty, produkty ziołowe, witaminy i suplementy. Jeśli nie zażywasz regularnie leków, porozmawiaj ze swoim lekarzem, dlaczego - w tym, czy cię na nie nie stać ”. Rx: Zawsze bądź szczery. Cokolwiek mniej jest stratą czasu. Zostaw zakłopotanie i wstyd za sobą. Twój lekarz jest po to, aby poprawić twoje zdrowie, a nie dręczyć. 4 Nigdy nie pomijaj rzeczy ShutterstockWedług ankiety ZocDoc, 64 procent seniorów stwierdziło, że unikało poruszania problemów zdrowotnych ze swoim lekarzem, ponieważ nie uważali, że problem był tak poważny lub wart dyskusji. Nikt z nas nie chce wykonywać monologu hipochondryka w gabinecie lekarskim, ale to też nie czas na fałszywą skromność. Rx: Jeśli uważasz, że w tej chwili możesz mieć język, zapisz objawy lub rzeczy, które chciałbyś omówić z lekarzem przed wizytą. 5 Nigdy się nie spóźnij ShutterstockPamiętasz, jak ostatnio siedziałeś w poczekalni, robiąc to, do czego służyła ta sala, przez godzinę? Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że ludzie przed tobą spóźniali się na swoje spotkania, tworząc kopię zapasową całej kolejki. Ten odrobinę zdrowego rozsądku wzmacnia lekarz, który napisał na Reddicie: „Każdy gabinet ma zarezerwowany czas na wizyty chore, a czas na wizyty zaplanowane wcześniej” - napisał _PyramidHead_. „Ludzie często dzwonią po otwarciu biura i proszą o wizytę lekarską, aby zaradzić bólowi gardła, cokolwiek. Więcej razy, niż jestem w stanie zliczyć, osoba powie: „Nie mogę przyjść przed 4:30”, co jest zazwyczaj ostatnim okienkiem dnia. Co jest w porządku, ale kiedy się nie pojawiają, jestem zirytowany. Zwłaszcza jeśli ostatnia zaplanowana wcześniej wizyta miała miejsce o 15:15, a ja czekałem około godziny - tylko po to, żeby ktoś się nie pojawił. Rx: Dotrzymuj terminów i bądź na czas. Lub zadzwoń, aby powiadomić gabinet lekarski, co się dzieje. 6 Nigdy nie bądź dupkiem dla pracowników biura ShutterstockNie rób scen w recepcji o czasie oczekiwania lub narzekaj na opłatę wymaganą przez twoje ubezpieczenie. „Narzekanie personelowi recepcji na temat swojego współfinansowania jest bezcelowe; nie mają nad tym żadnej kontroli ”- napisał Redditor _PyramidHead_. Rx: Bądź proaktywny: zadzwoń z wyprzedzeniem, aby sprawdzić, czy biuro nie działa, jeśli zajdzie taka potrzeba, bądź na bieżąco z funkcjami ubezpieczeniowymi, takimi jak udział własny, i przeczytaj # 8 na tej liście. 7 Nigdy nie pokazuj się bez prysznica ShutterstockTo jest zdrowy rozsądek (i zwykła uprzejmość). Niestety, sądząc po postach personelu medycznego w mediach społecznościowych, jest to zbyt częste zjawisko. Pamiętasz, jak mama zapytała, czy masz na sobie czystą bieliznę, na wypadek, gdybyś miał wypadek i trafił do lekarza? Mama miała rację. Rx: Nie musisz się przygotowywać, jakby to była randka, ale bądź czysty. 8 Nigdy nie wiesz, co obejmuje Twoje ubezpieczenie ShutterstockZnajduje się na końcu listy ostatnich rzeczy, które każdy z nas chciałby zrobić: spędzić czas na rozmowie telefonicznej z kasą chorych. Ale jeśli masz zabieg, potrzebujesz sprzętu medycznego lub przepisano ci nowe leki, lepiej zadzwonić wcześniej i sprawdzić, niż dać się przyłapać na rachunku - i musisz spędzać więcej czasu na telefonie - po fakcie. Jeśli potrzebujesz kolonoskopii, procedura może być pokryta, ale nie konkretna placówka lub anestezjolog. Rx: Zadzwoń, żeby sprawdzić. Jeśli masz wątpliwości, powiedz o tym swojemu lekarzowi. 9 Nigdy nie wiesz, jakie leki bierzesz ShutterstockJest to częsta skarga zgłaszana przez lekarzy i innych pracowników służby zdrowia. Jeśli spotykasz się z nowym lekarzem, który może nie mieć dostępu do twoich danych, nie będzie mu to przeszkadzać, jeśli zabierzesz ze sobą ściągawkę z wymienionymi lekami. Może to zapobiec interakcjom lekowym i poważnym problemom. Rx: Zapisz swoje leki i dawki i przynieś informacje na wizytę u lekarza lub zachowaj je w telefonie. 10 Nigdy nie ignoruj instrukcji dotyczących leków ShutterstockZawsze przyjmuj leki zgodnie z zaleceniami. Niezastosowanie się do tego jest jednym z głównych zarzutów zgłaszanych przez lekarzy w mediach społecznościowych. Na Reddicie lekarz o pseudonimie AstralResolve wyjaśnił swoją frustrację typowym scenariuszem: „Przestałem brać antybiotyki, bo zacząłem czuć się lepiej. Teraz znowu jestem chory, a antybiotyki nie są tak skuteczne. W każdym cholernym czasie. Polecamy, lekceważycie, robaki stają się silniejsze i bardziej odporne. Lekarz Redditor Walrustude powiedział, że nieprzestrzeganie zaleceń w oparciu o badania online było jego największym problemem: `` Prosta odmowa zastosowania się do porady lekarskiej lub zgodzenia się na przyjmowanie jednej tabletki dziennie, o której wiadomo, że radykalnie poprawia objawy, wszystko dlatego, że na blogu mamusi jest napisane, że najlepsze ocet jabłkowy lub ponieważ WebMD sugerował zimne prysznice ”. Twój lekarz nie ma nic przeciwko pytaniom opartym na twoich badaniach; po prostu nie prezentuj im czegoś, co przeczytałeś w Internecie, jako faktu, który dotyczy twojego konkretnego przypadku. Rx: Postępuj zgodnie z instrukcją zawartą w liście i zgłoś wszelkie wątpliwości swojemu lekarzowi. jedenaście Nigdy nie ukrywaj, że przestałeś przyjmować leki ShutterstockTo kolejne częste zjawisko, mówią lekarze. „Ludzie cały czas przestają brać leki, zwykle dlatego, że czują się lepiej lub nie stać ich na to. To przewlekła sytuacja, zwłaszcza gdy Amerykanie się starzeją ”- pisze ekspertka ds. Starzenia się Barbara Hannah Grufferman na HuffPost . Pamiętajcie o 3 i 4 na tej liście - wizyta u lekarza to czas na całkowitą uczciwość. Cokolwiek mniej przyniesie efekt przeciwny do zamierzonego. Rx: Powiedz wszystko swojemu lekarzowi. Jeśli problemem są finanse, bądź szczery. (Twój lekarz lub personel biurowy może być w stanie pomóc w przypadku kart współpłaconych lub innych rozwiązań). 12 Nigdy nie miej zbyt wielu drugich opinii ShutterstockDruga opinia jest świetna. Piąta, nie tak bardzo. „Jestem wielkim fanem drugich opinii”, dr Orly Avitzur, napisał Raporty konsumenckie . „Zachęcam własnych pacjentów, aby szukali ich w obliczu trudnej diagnozy lub decyzji, a ja również ich zapewniam. Ale jest granica. Niedawny pacjent został sparaliżowany przez niezdecydowanie po zasięgnięciu kilku opinii lekarskich (byłem numerem siedem), wszystkie z nieco innymi zaleceniami. Medycyna często wymaga oceny i prędzej czy później będziesz musiał zaufać jednemu z nich. Rx: Wiedz, kiedy powiedzieć kiedy. Więcej informacji nie zawsze jest lepsze. 13 Nigdy nie przyprowadzaj krewnych, którzy przejmują rozmowę Shutterstock„Chociaż jeszcze nie zapraszam nikogo na wizyty lekarskie, towarzyszę zarówno mamie, jak i teściowej w ich wizytach” - mówi Grufferman. „Mają odpowiednio 75 i 83 lata, a druga para uszu i oczu jest zawsze dobra, zwłaszcza gdy lekarz omawia procedury, lekarstwa i zalecenia kontrolne. W tym przypadku uważam, że lekarze z radością witają moją obecność, o ile nie przejmuję całkowicie kontroli. Zawsze robię notatki i proszę lekarza, aby powtórzył lub powtórzył coś, jeśli nie rozumiem ”. Rx: Poproś krewnych, którzy przychodzą na wizytę u lekarza, którzy mają dobre intencje, aby bardziej słuchali niż mówili. 14 Nigdy się nie pokazuj Shutterstock`` Nie tylko nie pojawia się, gdy się ciebie spodziewaliśmy (i kiedy dzwoniliśmy, wysyłaliśmy SMS-y, wysyłaliśmy e-maile, a czasami wszyscy trzej, aby przypomnieć Ci, że masz spotkanie) niegrzeczny i uprawniony, ale także mówi mi, że mój czas nie jest cenny i że w jakiś sposób myślisz, że nie musiałeś dotrzymywać umowy, którą zawarłeś ze mną, kiedy umawiałeś się na spotkanie ”- pisze kalifornijska lekarka Rebecca Levy-Gantt w artykule na Medium zatytułowanym `` Jak być dobrym pacjentem '' . Rx: Jeśli nie możesz umówić się na wizytę, zawsze poinformuj o tym lekarza. piętnaście Nigdy nie proś lekarza, aby kłamał ShutterstockTo jest ogromny zakaz. „Czasami pacjenci proszą mnie o powrót i„ zakodowanie wizyty w inny sposób ”- mówi Levy-Gantt. „Nie zmienię kodów testowych ani kodów wizyt, aby dostosować się do kogoś, ponieważ jest to oszustwo, a nie jest to dla mnie właściwa lub legalna rzecz. Przepraszam. Pójdę jednak za pacjenta (i tak zrobiłem), jeśli uważam, że pacjent absolutnie potrzebuje konkretnego badania, a firma ubezpieczeniowa temu zaprzecza. Rx: Nie proś lekarza, aby oszukał system. To nieetyczne, a nie chcesz lekarza, który zawsze jest uczciwy? 16 Nigdy nie pij kawy w poczekalni Shutterstock„Unikaj picia kawy w poczekalni lub przed wizytą. Może to podnieść ciśnienie krwi i utrudnić lekarzowi określenie, czy pacjent cierpi na nadciśnienie, czy też jest to spowodowane działaniem kawy ”- mówi dr Joshua Mansour, hematolog i onkolog z dyplomem zarządu. Rx: „Jeśli masz zaplanowaną porę dnia, weź ze sobą kawę i pij ją zgodnie z ciśnieniem krwi. Również jeśli jesteś osobą, która często pije kawę w godzinach porannych, staraj się umawiać wizyty u lekarza w godzinach popołudniowych. Inną opcją jest rejestrowanie ciśnienia krwi w domu i przyniesienie z niego dziennika ”- mówi Mansour. 17 Nigdy nie zapomnij zgłaszać leków bez recepty, witamin i suplementów ShutterstockNa przykład niektóre suplementy, takie jak czosnek, imbir i miłorząb, są lekami rozrzedzającymi krew i mogą powodować nadmierne krwawienie podczas operacji. Ważne jest, aby lekarz wiedział o wszystkim, co przyjmują pacjenci, aby mógł sformułować odpowiednie zalecenia ”- mówi Dr Sharona Dayan, DDS, DMSc . Rx: „Przed wizytą należy spisać wszystkie swoje leki (w tym dawki) i suplementy dostępne bez recepty, aby mieć je pod ręką dla lekarza. Warto również poprosić gabinet lekarski o przesłanie kwestionariuszy zdrowotnych, abyś mógł je wypełnić w domu, gdzie masz dostęp do wszystkich informacji i nie spieszysz się, aby wszystko zrobić szybko. Pozwoli to zaoszczędzić czas i wyeliminuje element zgadywania ”- mówi Dayan. 18 Nigdy nie przychodź nieprzygotowany do zadawania pytań, na które potrzebujesz odpowiedzi Shutterstock`` Próba wyjaśnienia swoich obaw podczas zwykłej krótkiej wizyty z pewnością pominie ważne pytania, na które należy odpowiedzieć, i zapomniałeś zadać, kiedy nadarzyła się okazja '' - mówi Amir G Nasseri, MD, FACOG z Santa Ana w Kalifornii. Rx: „Zastanów się długo i intensywnie o swoich obawach z wyprzedzeniem, zapisz je i poprawiaj, gdy się ponownie zastanowisz” - radzi Nasseri. 19 Nigdy nie oszczędzaj najważniejszej części na koniec Shutterstock„Pacjenci czasami rozpoczynają wizyty u lekarza od poinformowania lekarzy o swoich drobnych objawach - katar, zgnieciony palec u nogi - prawie tak, jakby chciał rzucić im piłkę do softballu, aby ich rozgrzać. Następnie, gdy lekarz pakuje wszystko i wychodzi z gabinetu, pacjent w końcu informuje lekarza o bólu w klatce piersiowej lub nagłym niezamierzonym spadku masy ciała. Lekarz spieszy się i ma mniej czasu, aby poświęcić się temu, co było właściwie kluczową wskazówką w tej sprawie ”- mówi Leslie Meserve, dyrektor medyczny CurieMD , Board Certified Internist i NCMP z Newport Beach w Kalifornii. Rx: `` Lepiej jest wymienić wszystkie objawy i obawy, które masz na początku wizyty (lub jeszcze lepiej, podaj listę lekarzowi), a następnie pozwól lekarzowi dokonać selekcji i określić, które objawy są najważniejsze, aby sobie z nimi poradzić daleko ”, mówi Meserve. dwadzieścia Nigdy nie pokazuj się z małymi dziećmi (chyba że dziecko jest pacjentem) Shutterstock„To bardzo zrozumiałe, że zorganizowanie opieki nad dzieckiem może być wyzwaniem, ale jeśli zabierasz ze sobą swoje małe dziecko do gabinetu lekarskiego, robisz sobie krzywdę. Denerwowanie się, płacz i ogólne potrzeby małego dziecka odciągają uwagę zarówno lekarza, jak i pacjenta. Dziecko może rozpraszać was oboje, a lekarz może nie być w stanie jasno myśleć podczas tej kluczowej wizyty, a także nie będziecie w stanie skupić się i zapamiętać instrukcji, które dał wam lekarz. Mówiąc z doświadczenia, zdarzały się sytuacje, w których nie sformułowałem najlepszego planu dla mojej pacjentki, ponieważ jej małe dziecko rozpraszało jej uwagę, a później musiałem do niej zadzwonić i zmienić ten plan. Poza tym bardzo często powtarzam swoje wyjaśnienia pacjentce, ponieważ wyraźnie widzę, że nie zwraca uwagi na to, co mówię, a zamiast tego skupia się na uspokojeniu dziecka ”- mówi Nasseri. Rx: „Zrób sobie przysługę i zostaw dziecko w domu podczas wizyty u lekarza” - radzi Nasseri. dwadzieścia jeden Nigdy nie jedz przed tymi testami laboratoryjnymi Shutterstock„Jeśli podczas wizyty wykonywane są badania laboratoryjne, staraj się unikać jedzenia wcześniej, ponieważ może to wpłynąć na niektóre testy laboratoryjne, takie jak cholesterol lub glukoza, i może prowadzić do podwyższonych wyników, które nie są typowe dla pacjenta” - mówi Mansour. Rx: „W wielu przypadkach laboratoria niekoniecznie muszą być wykonywane w dniu wizyty. Spróbuj zaplanować je tak, aby był to czas, w którym pościsz, na przykład wcześnie rano. Możesz poprosić ich o narysowanie wcześnie rano pewnego dnia, a mimo to pójść do lekarza o popołudniu innego dnia i nie musisz martwić się o zmianę kolejności lunchu ”- mówi Mansour. 22 Nigdy nie graj instrumentami na ścianie Shutterstock„Często są trudne do zastąpienia i mogą opóźniać opiekę nad innymi pacjentami” - mówi Mansour. Rx: „Chociaż możesz być zainteresowany instrumentem podczas czekania, staraj się unikać grania na nim i zapytaj lekarza, który z nich Cię interesuje. Wielokrotnie chętnie Ci je pokażemy i wyjaśnimy, jak działają. Jeśli jesteś osobą, która łatwo się nudzi, spróbuj przynieść książkę, aby w międzyczasie poczytać lub posłuchać muzyki ”- mówi Mansour. 2. 3 Nigdy nie mów „znam swoje ciało” Jeśli powiesz lekarzowi: „Znam swoje ciało”, spowoduje to wewnętrzne przewrócenie oczu z jego strony, co może obniżyć twoją wiarygodność. W pewnym momencie, na dość wczesnym etapie kariery, lekarze widzieli dziesiątki tysięcy ciał pacjentów, a ty masz tylko doświadczenie z jednym ”- mówi Jennifer A. O'Brien, MSOD, autorka książki The Hospice Doctor's Widow: A Journal . Rx: „Powiedz coś w rodzaju:„ Doktorze, coś po prostu nie pasuje. Możesz pomóc? - radzi O'Brien. 24 Nigdy nie przychodź do lekarza z już postawioną diagnozą Shutterstock„Lekarze też są ludźmi i mają skłonność do stronniczości. Zaproponowanie diagnozy może czasami wprowadzić lekarza w błąd i predysponować go do wpadnięcia w tę samą pułapkę co ty i błędnej diagnozy. Było kilka razy, kiedy prawie wpadłem w tę pułapkę, ponieważ dążyłem do tej samej diagnozy, co pacjentka była przekonana, że miała. Trzeba było trochę cofnąć się i spojrzeć na dowody bardziej obiektywnie, że udało mi się uniknąć błędnej diagnozy ”- mówi Nasseri. Rx: „Powiedz lekarzowi o swoich obawach i objawach, a nie o tym, co myślisz, że się z tobą dzieje lub co myślisz, że masz” - zaleca Nasseri. 25 Nigdy nie pozostawaj na telefonie komórkowym, gdy lekarz wchodzi do pokoju Shutterstock„Unikaj rozmów przez telefon komórkowy lub dzwonienia w dowolnym momencie spotkania - od chwili, gdy wejdziesz przez drzwi, aż do wyjścia z biura. To bardzo frustrujące i uciążliwe w pracowity dzień w klinice, kiedy lekarz wchodzi do gabinetu, a jego pacjent rozmawia przez telefon. Scenariusz staje się jeszcze bardziej nie do zniesienia, kiedy podniosą palec lub rękę, aby zasygnalizować, że będzie to tylko minuta i najgorsze ze wszystkiego, kiedy telefon zadzwoni podczas wizyty i faktycznie odbierają telefon! mówi Craig Tifford, MD , chirurg ortopeda Yale Medicine. Rx: `` Niezależnie od tego, czy rozmawiasz przez telefon, piszesz, czy piszesz e-mail, odłóż to i poświęć lekarzowi całą swoją uwagę. Oderwałeś się od życia, pojechałeś do biura, zapłaciłeś za cenne informacje, ale jesteś zbyt zajęty, by słuchać, co ma do powiedzenia lekarz? Szanuj swój czas i szanuj lekarza. Musiałem wyjść na pacjentów, którzy oczekiwali, że zaczekam, aż skończą rozmowę. Czekają na mnie inni pacjenci, więc idę dalej ”- mówi dermatolog Dr Peterson Pierre z Pierre Skin Care Institute w Thousand Oaks w Kalifornii. 26 Nigdy nie próbuj zasięgnąć rady dla kogoś, kogo nie ma Shutterstock„Godzina spotkania jest zarezerwowana dla Ciebie i Twoich obaw. Nie marnuj tego, próbując zasięgnąć porady medycznej dla kogoś innego: małżonka, dziecka, rodzica, rodzeństwa, przyjaciela. To nie ma znaczenia ”- mówi Pierre. Rx: „Jak najlepiej wykorzystaj czas spędzony z lekarzem. Najlepsze, co lekarz może zrobić, to i tak odgadnąć tę drugą osobę, jeśli tak, więc po co się tym przejmować? Pierre zaleca. 27 Nigdy nie próbuj uzyskać bezpłatnej konsultacji dla kogoś, kto był z tobą Shutterstock„Lekarz zarezerwował czas, aby skupić się na tobie i twoim zdrowiu. Po co zadawać pytania medyczne o osobę, która z tobą przyszła, skoro ta osoba nawet nie jest umówiona? Wykorzystuje czas wizyty, lekceważy czas lekarza, stawia go w niezręcznej sytuacji, gdy chodzi o udzielanie porad medycznych z ograniczonymi informacjami, a także zabiera czas innym pacjentom, którzy umówili się na wizytę ”- mówi Pierre. Rx: - Nie rób tego! podkreśla Pierre. Jeśli chcesz pomóc komuś innemu, umów się na osobną wizytę. 28 Nigdy nie krytykuj innego lekarza Shutterstock„Nigdy nie krytykuj innego lekarza - to tylko postawi obecnego lekarza do defensywy” - mówi dr Laurence Gerlis, MA MB BChir (Cantab) MRCP (Wielka Brytania) DPM, dyrektor generalny i główny lekarz w SameDayDoctor . To nie wszystko: „Jeśli poszukujesz drugiej opinii, nigdy nie pytaj lekarza, czy inny lekarz postępuje„ dobrze ”, czy„ źle ”. W medycynie jest bardzo niewiele czarno-białych scenariuszy, a większość schorzeń można leczyć na różne sposoby ”- dodaje dr Erin Nance z Nance® . Rx: „Rozsądne byłoby stwierdzenie, że nie miałeś dobrych stosunków roboczych z poprzednim lekarzem, zamiast krytykować go” - radzi Gerlis. „Lekarze przedstawią Ci opcje leczenia, a następnie powinniście wspólnie wybrać opcję, która jest dla Ciebie najbardziej odpowiednia” - mówi Nance. „Uzyskanie drugiej opinii to dobry sposób na poszerzenie wiedzy o chorobie i posłuchanie o różnych sposobach podejścia do problemu. Nie wystawiaj swoich lekarzy przeciwko sobie i miej otwarty umysł, słuchając ich zaleceń ”- mówi Nance. 29 Nigdy nie zaczynaj od historii starożytnej Shutterstock`` Nigdy nie opowiadaj historii chronologicznie, tj. Nie zaczynaj od tego, jakie objawy występowały trzy tygodnie temu. Zacznij od tego, jakie masz teraz objawy! mówi Gerlis. Rx: Opowiadanie historii pozostaw Morganowi Freemanowi. „Postaraj się, aby było to proste i zwięzłe. Zacznij od swoich obecnych problemów, ale spróbuj wskazać, jak długo to trwa. Spróbuj ograniczyć swoje problemy do dwuminutowego dialogu, zamiast przytłaczać lekarza szczegółową, 20-minutową ekspozycją ”- sugeruje Gerlis. 30 Nigdy nie zaczynaj od pojedynczego objawu Shutterstock„Nigdy nie zaczynaj od pojedynczego objawu, jeśli planujesz przedstawić dodatkowe objawy w dalszej części konsultacji. Powiedz lekarzowi od punktu pierwszego, jakie są wszystkie twoje objawy. Nie ma nic bardziej irytującego niż spędzanie 20 minut przez lekarza na leczeniu wrastającego paznokcia, a po konsultacji usłyszał o guzie piersi - mówi Gerlis. Rx: „Rozsądnie jest przedstawić krótką listę objawów, najlepiej nie więcej niż cztery lub pięć, poza tym, że staje się ona przytłaczająca, a lekarz po prostu uzna cię za pacjenta z problemami” - radzi dr Gerlis. 31 Nigdy im nie mów „Mój przyjaciel mówi…”. Shutterstock„Nigdy nie mów im, co powiedział ci twój przyjaciel, sąsiad lub inna osoba niemedyczna, co jest z tobą nie tak!” mówi Gerlis. Rx: Twój sąsiad z sąsiedztwa z pewnością dużo wie o brodawkach podeszwowych, ale to są jego brodawki, a nie twoje. „Trzymaj się opinii zarejestrowanych lekarzy i powiedz swojemu lekarzowi, co powiedzieli. Inne opinie nie mają wielkiej wartości ”- radzi Gerlis. 32 Nigdy nie mów o lekarzach, których pozwałeś w przeszłości Shutterstock„Kiedy przychodzi pacjent i mówi mi, jak pozwał innego lekarza, natychmiast stawia mnie na straży i sprawia, że czuję się niekomfortowo. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdy lekarz dopuścił się zaniedbania i wyrządził krzywdę pacjentowi, a pacjent powinien móc otrzymać jakąś rekompensatę za rachunki medyczne, niezdolność do pracy itp. Ale tutaj, w USA, to jest dziki, dziki zachód prawników. Za każdym razem, gdy jedziesz autostradą, bombardują Cię billboardy reklamujące biura prawnicze specjalizujące się w błędach w sztuce lekarskiej. Każdy szuka pieniędzy, spójrzmy prawdzie w oczy ”- mówi Dr Carissa Alinat, APRN , Dyplomowana pielęgniarka. Rx: Ponownie - zachowaj swoją historię z innymi lekarzami dla siebie. „Kiedy przychodzi pacjent i opowiada mi o swoim doświadczeniu w pozywaniu lekarza, waham się, czy zostać jego, ponieważ nigdy nie wiadomo, z jaką osobą masz do czynienia” - radzi Alinat. 33 Nigdy nie przychodź na twoją wizytę bez wykonania twojej krwi Shutterstock„Czasami pacjenci zgłaszają się na wizyty kontrolne po rozpoczęciu leczenia bez uprzedniego wykonania badania krwi, zgodnie z instrukcją. Bez ich pracy krwi nie jestem w stanie wykonać odpowiedniej obserwacji i ostatecznie zmuszam ich do zmiany terminu wizyty. To strata, ponieważ inny pacjent mógł wypełnić tę wizytę, a także strata czasu na branie urlopu i jazdę do mnie - mówi Alinat. Rx: Gdy otrzymałeś polecenie, aby twoja krew działała, zapytaj gdzie i kiedy; zwykle jest w pobliżu. Spróbuj go znokautować tego samego dnia. Wiele poradni pilnej opieki może to za Ciebie zrobić. 3. 4 Nigdy nie pytaj o leki, które widziałeś w telewizji Shutterstock„Nie mów lekarzowi, jakich leków potrzebujesz, tylko dlatego, że zobaczyłeś reklamę w telewizji lub przeczytałeś o niej w Internecie. Widzę ludzi, którzy mówią, że sok z selera wyleczy raka. Nie oczekuj, że twój lekarz będzie wspierał tego rodzaju myślenie - mówi Elizabeth Landsverk, MD Founder, ElderConsult Geriatric Medicine . Dotyczy to również markowych leków. „Pacjenci nigdy nie powinni chodzić do lekarza i żądać, aby lekarz przepisał im leki, które widzieli w reklamach w telewizji” - zgadza się Yeral Patel , MD z Newport Beach w Kalifornii. „Firmy farmaceutyczne celowo kierują reklamy do konsumentów za pomocą reklam, które wymieniają objawy, które można przypisać dowolnej liczbie chorób - nie oznacza to jednak, że jest to odpowiednie dla wszystkich, ani że pacjent cierpi nawet na tę konkretną chorobę. Chcemy, aby pacjenci byli edukowani i informowani, ale czasami te reklamy wywołują niepotrzebne zaniepokojenie i niepokój ”. Rx: Jak powiedzieliśmy wcześniej, nie wpływaj na ocenę lekarza i pozwól mu dokonać własnej oceny. „Zawsze szukaj medycyny opartej na faktach” - radzi Landsverk. 35 Nigdy nie odwiedzaj lekarza, ponieważ czujesz się samotny Shutterstock„Niektórzy ludzie odwiedzają lekarza, ponieważ są samotni. Zaangażowanie społeczne jest bardzo ważne, ale nie oczekuj, że lekarz wypełni tę lukę ”- mówi Landsverk. Rx: „Zostań wolontariuszem lub dołącz do grupy w lokalnym kościele lub ośrodku kultury. Te miejsca to znacznie lepsze sposoby na kontaktowanie się z innymi ludźmi i poczucie potrzeby ”- mówi Landsverk. 36 Nigdy nie zapomnij zabrać ze sobą okularów / sprzętu Shutterstock„Jednym z błędów, jakie popełniają pacjenci podczas wizyty u okulisty, jest brak przyniesienia / noszenia obecnych okularów lub soczewek kontaktowych. Pacjenci często przychodzą i mówią „nienawidzę swoich starych okularów”, ale ich nie przynoszą. Trudno rozwiązać problem, gdy nie mamy okularów. Ponadto pacjenci często przychodzą na wizyty progresywne z soczewkami kontaktowymi, specjalnie zaprojektowane w celu sprawdzenia, jak soczewki kontaktowe pasują i jak widzą, bez soczewek kontaktowych, co jest sprzeczne z celem badania - mówi dr Amanda Chamberlin, optometrysta terapeutyczna i optometria Specjalista ds. Jaskry, Wizja i optyka nad jeziorem , Plano, TX. Rx: - Przynieś co najmniej ostatnią parę okularów do przeglądu przez lekarza. Jeśli jest jakaś para okularów, którą lubisz więcej niż jedna, nawet jeśli nie jest to najnowsza, przynieś je również. W ten sposób lekarz może przepisać najdokładniejszą receptę i zapewnić najlepszą widoczność. Jeśli po raz pierwszy spotykasz się z nowym optometrystą, zapisz lub przynieś swoje obecne soczewki kontaktowe, nawet jeśli ich nie lubisz. Zwykle mogę stwierdzić, jakie soczewki kontaktowe nosi pacjent, na podstawie opisu opakowania, ale to eliminuje domysły ”- mówi Chamberlin. 37 Nawet podczas egzaminów wzroku bądź szczery co do swojej pełnej historii medycznej Shutterstock„Największym błędem, jaki popełniają pacjenci, jest brak ujawnienia pełnej historii medycznej i przyjmowanych leków” - mówi Chamberlin. Pacjenci mogą pomyśleć, że dla optyka nie ma znaczenia, jakie leki przyjmują. Wręcz przeciwnie, istnieje wiele schorzeń, które wpływają na oko i mogą zmienić sposób, w jaki diagnozuję lub leczę pacjenta. Ponadto wiele leków ma skutki uboczne na oczy, co może pomóc w wyjaśnieniu nowego objawu, którego doświadcza pacjent. Jest to szczególnie ważne w przypadku pacjentów z cukrzycą. Cukrzyca może mieć poważny wpływ na oczy i ważne jest, aby co roku przeprowadzać badanie oczu na cukrzycę w celu wykrycia retinopatii cukrzycowej ”. Rx: „Zawsze mów każdemu lekarzowi, z którym się spotykasz, bez względu na powód, dla którego się z nim spotykasz, jakie leki przyjmujesz i dlaczego je przyjmujesz. Niektóre leki mogą wydawać się niezręczne, ale nie wstydź się! Wszyscy jesteśmy lekarzami i nie oceniamy! Na przykład leki takie jak Viagra mogą powodować komplikacje podczas operacji zaćmy. Chirurg zaćmy musi wiedzieć o tym przed operacją, aby mógł być przygotowany ”. - radzi Chamberlin. 38 Nigdy nie rozmawiaj o swoim zdrowiu w poczekalni Shutterstock- Nie rozmawiaj o swoim zdrowiu w poczekalni. Podczas gdy wszystko, co powiesz w gabinecie lekarskim, jest poufne, inni klienci w poczekalni nie są zobowiązani do przestrzegania tych samych zasad poufności '' - mówi Dr. Erin Nance . Rx: W poczekalni jest mnóstwo tematów całkowicie akceptowalnych społecznie, które można omówić z innymi osobami. Zapytaj sąsiada o program telewizyjny lub książkę - nie możesz się pomylić, wspominając o Baby Yodzie, najstarszym dziecku w historii telewizji. Jeśli nie ufasz sobie, weź książkę lub pobierz program telewizyjny na swój telefon komórkowy, ale pamiętaj, aby nie zapomnieć o słuchawkach. „Zachowaj skargi na rozmowę z lekarzem” - mówi Nance. 39 Nigdy nie przynoś dziecka z brudną pieluchą Shutterstock„Nigdy nie wprowadzaj dziecka z brudną pieluchą do gabinetu lekarskiego. To bardzo niewygodne konsultowanie się z rosnącym aromatem zabrudzonej pieluszki i często płaczącego dziecka! mówi dr Deborah Lee z Dr Fox Online Pharmacy . Rx: `` Zmień pieluchę swojego dziecka, zanim wejdziesz, proszę! '' podkreśla dr Lee. 40 Nigdy nie pokazuj lekarzowi swoich zdjęć z wakacji Shutterstock„Trudno nie pomylić ich przyjaznego sposobu bycia z faktem, że nadal są profesjonalistami i nie są w stanie zostać Twoim najlepszym przyjacielem! To sprawia, że czują się nieswojo, ponieważ nie wiedzą, jak odmówić i znowu jest to marnowanie czasu. General Medical Council (GMC) wydało wytyczne dotyczące utrzymywania profesjonalnych relacji z lekarzem pierwszego kontaktu ”- mówi Lee. Rx: - Po prostu tego nie rób! Utrzymuj relacje na profesjonalnym poziomie ”- mówi Lee. 41 Nigdy nie oferuj prezentów Shutterstock„Nigdy nie bierz prezentów dla swojego lekarza do gabinetu lekarskiego. W wielu praktykach obowiązuje zasada, że lekarzom nie wolno przyjmować prezentów od pacjentów, nawet jeśli mają one dobre intencje. W razie wątpliwości zapoznaj się ze wskazówkami podanymi na stronie Amerykańskie Stowarzyszenie Lekarzy o przyjmowaniu prezentów od pacjentów ”- mówi Lee. Rx: „Jeśli chcesz podarować prezent, możesz przekazać darowiznę za pośrednictwem kierownika na fundusz praktyk” - radzi Lee. 42 Nigdy nie upuszczaj nazw Shutterstock„Nigdy nie wymieniaj nazw ani nie chwal się, ilu innych lekarzy lub pracowników służby zdrowia znasz - to może być irytujące. Wiele autorytetów uważa upuszczanie nazw jako rodzaj oszukiwania . Nie ma znaczenia, kogo znasz - w końcu dostęp do leczenia powinien być taki sam ”- mówi Lee. Rx: Redaktor historii, którą czytasz, spotkał kiedyś Lady Gagę, ale nie powiedział o tym swojemu proktologowi. „Twój lekarz jest na najwyższym poziomie i musi tam zostać!” mówi Lee. 43 Nigdy nie zabieraj ze sobą zwierząt Shutterstock„Nigdy nie zabieraj ze sobą na wizytę u lekarza zwierząt, z wyjątkiem psów przewodników. Spółdzielnia Lekarzy Amerykańskich na przykład, podczas konsultacji zaleca się tylko psy przewodniki lub psy jako emocjonalne wsparcie. Inne psy jako zwierzęta domowe należy zostawić w domu ”- mówi Lee. Rx: Planować naprzód. „Musisz zorganizować pozostawienie swojego zwierzaka w domu” - mówi Lee. 44 Nigdy nie wyłączaj Shutterstock„Nigdy nie zapominaj o właściwym słuchaniu podczas konsultacji. Sztuka słuchający bardzo różni się od przesłuchanie co jest powiedziane. Słuchający to podstawowa umiejętność komunikacyjna, której nauczyła się medycyna ”- mówi Lee. Rx: „Nawiązuj kontakt wzrokowy z lekarzem i aktywnie słuchaj jego wypowiedzi” - mówi Lee. Większość spotkań trwa krócej niż odcinek Nowoczesna rodzina . Zachowaj czujność w tym czasie - Twoje ciało będzie Ci wdzięczne. Cztery pięć Nigdy nie podsłuchuj Shutterstock„Należy powstrzymać się od podsłuchiwania rozmów innych pacjentów, zwłaszcza gdy rozmawiają oni z lekarzem lub personelem medycznym. Informacje medyczne mają być ściśle poufne. Gabinety lekarskie podejmują wiele środków ostrożności, aby tak było, ale przypadkowe ujawnienia mogą się zdarzyć w miejscach wspólnych, takich jak poczekalnia lub recepcja '' - mówi. Dr. Velimir Petkov certyfikowany podolog z ponad 13-letnim doświadczeniem zawodowym z Clifton, NJ. Rx: „Jeśli zdarzy ci się usłyszeć szczegóły dotyczące stanu, objawów lub leczenia innej osoby, oprzyj się pokusie komentowania lub zaoferuj swój wkład. Twoja chęć udzielenia pomocy lub porady może pochodzić z dobrego miejsca. Ale wiele osób może być wrażliwych, jeśli chodzi o ich zdrowie. Szanuj ich prywatność ”- mówi Petkov. 46 Nigdy nie rozprzestrzeniaj infekcji Shutterstock„Nigdy nie ryzykuj przenoszenia własnych infekcji na innych pacjentów. Pojedyncze kichnięcie uwalnia 40 000 kropelek! Wirusy grypy mogą żyć 24 godziny na twojej dłoni ”- mówi Lee. Rx: 40 000 !!! Wyobraź sobie pełny stadion Yankee z cząsteczkami wirusów zamiast fanów Yankee wokół ciebie w małej poczekalni! Jakie są szanse na ucieczkę? „Weź chusteczki i używaj ich, jeśli kaszlesz, kichasz lub wydmuchujesz nos. Przed wejściem i po wyjściu używaj środka do dezynfekcji rąk ”- mówi Lee. 47 Nigdy nie nazywaj lekarza po imieniu Shutterstock„Nigdy nie zwracaj się do lekarza po imieniu - to zbyt znajome. Chodzi o relacje lekarz-pacjent i utrzymywanie granic. Postaw na prostotę i nie przekraczaj granic ”- mówi Lee. Rx: Zawsze dzwoń do lekarza „Dr.” Ciężko pracowali, aby zdobyć ten tytuł! Chociaż starają się uspokoić Cię, wykonują swoją pracę i muszą być traktowani w ramach swojej roli zawodowej. 48 Nigdy nie nosić ubrań trudnych do usunięcia Shutterstock„Nigdy nie noś ubrań / butów, które są skrzypiące lub trudne do zdjęcia. Szybkość jest tutaj najważniejsza. W końcu lekarz podaje ci rękę - zapina haftki, zapina zamki błyskawiczne, zapina guziki i zapina sznurówki! To na pewno nie jest częścią ich kontraktu medycznego! mówi Lee. Rx: „Zawsze noś ubrania / buty, które można szybko założyć i zdjąć bez zbyt wielu zapięć lub sznurówek” - mówi dr Lee. 49 Nigdy nie tocz się do gabinetu lekarskiego w swoim piżamie, chyba że musisz Shutterstock- Nie staczaj się z łóżka i idź do lekarza. Przyciągniesz niechcianą, negatywną uwagę. Co gorsza, nie pomoże ci to w opiece ”- mówi dr Margaret Aranda z Twoi lekarze online . Rx: Jeśli masz wcześniejszą wizytę, ustaw budzik poprzedniej nocy. Jeśli jesteś na sowie, ustaw dwie. Pozwoli Ci to przygotować i poprawić jakość wizyty. „Przebieranie się - i profesjonalnie ubrane - zapewnia gabinetowi lekarskiemu więcej atmosfery i lepszą reputację” - radzi Aranda. pięćdziesiąt Nigdy nie parkuj w miejscu dla niepełnosprawnych, gdy nie jesteś niepełnosprawny ShutterstockMoże dwa budziki, o których wspomnieliśmy, nie włączyły się i spóźniłeś się na wizytę. To wciąż nie jest wymówka, aby zaparkować w miejscu dla niepełnosprawnych w pobliżu gabinetu lekarskiego, kiedy nie jesteś niepełnosprawny. „W pobliżu budynków medycznych i głównych skrzyżowań jest więcej biletów. Bez względu na stan, grzywny i kary są wysokie - nie ma usprawiedliwienia ”- mówi Aranda. A kiedy zaparkujesz, nie krzycz na kogoś, kto zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych tylko dlatego, że nie widziałeś niepełnosprawności. „Istnieje wiele niewidocznych i rzadkich niepełnosprawności, na przykład zespół Ehlersa-Danlosa, dysautonomia i wczesna cukrzyca” - podkreśla Aranda. Rx: Sprawdź natężenie ruchu i warunki pogodowe i dodaj dodatkowe 10 minut przed wyjazdem i bądź miły dla innych ludzi. „Mniej osądzania jest dobre dla twojej duszy” - mówi Aranda. Iaby żyć szczęśliwszym i zdrowszym życiem, nie przegap tego 101 najzdrowszych nawyków na planecie .
Słowa, które wypowiadasz swojemu dziecku, będą miały trwały wpływ na to, jak dziecko się do ciebie czuje, a także na to, co czuje do siebie. Kiedy twoje dziecko źle się zachowuje, starannie dobieraj słowa. Oto dziewięć rzeczy, których nigdy nie powinieneś mówić podczas dyscyplinowania swojego dziecka: 1. „Zachowujesz się jak twoja matka!” Mówienie dziecku, że jego złe zachowanie przypomina ci kogoś innego – czy jest to drugi rodzic, czy inna osoba, której zachowania nie doceniasz – nie jest pomocne. Nawet porównania, które mają być trochę bardziej pozytywne, jak „Dlaczego nie możesz siedzieć cicho przy stole tak, jak robi to twoja siostra?” może być wręcz szkodliwe. Szanuj wyjątkowego ducha swojego dziecka i daj jasno do zrozumienia, że jest jego własną osobą. 2. „Jesteś takim awanturnikiem!” Nazywanie swojego dziecka „małym potworem” lub „moim psotnym” może stać się samospełniającą się przepowiednią. W rzeczywistości nawet pozytywne etykiety, takie jak określanie dziecka jako „wysportowanego” lub „gwiazdy matematyki”, mogą mieć negatywny wpływ na poczucie własnej wartości dziecka. 3. „Przestań płakać albo dam ci coś do płakania.” Dyscyplinuj zachowanie dziecka, ale nie emocje. Dzieci muszą wiedzieć, że ich emocje są w porządku, ale to zachowanie jest niedopuszczalne. Jeśli Twoje dziecko płacze, bo jest mu smutno, nie mów mu, że powinno czuć się inaczej. Jeśli jednak krzyczy i zachowuje się w sposób destrukcyjny, daj mu konsekwencje i poucz go, aby używał zdrowszych umiejętności radzenia sobie z nieprzyjemnymi emocjami w przyszłości. 4. „Czy nauczyłeś się już swojej lekcji?” Dyscyplina powinna polegać na nauczeniu dziecka uczenia się na błędach, a nie zawstydzania go za zepsucie. Zapytanie go, czy nauczył się swojej lekcji, sugeruje, że konsekwencje miały na celu karanie, a nie nauczanie. Lepszym pytaniem może być: „Co możesz zrobić inaczej następnym razem?” aby upewnić się, że rozumie, w jaki sposób może dokonać lepszego wyboru w przyszłości. 5. „Poczekaj, aż twój ojciec wróci do domu!” Nie sugeruj, że drugi rodzic jest prawdziwym dyscyplinującym i nie poradzisz sobie z niewłaściwym zachowaniem. To tylko ustanowi niezdrową dynamikę rodziny, w której przedstawiasz siebie jako niezdolnego, a drugiego rodzica jako ogra. Najskuteczniejsze konsekwencje są podawane natychmiast, więc staraj się od razu poradzić sobie z problemami z zachowaniem. 6. „Dziękuję, że to podniosłeś. Dlaczego nie możesz tego robić za każdym razem? Nigdy nie próbuj ukrywać krytyki jako pochwały. To obraźliwe i nieskuteczne. Chwal swoje dziecko za dobre zachowanie. Powiedz: „Tak się cieszę, że włożyłeś swoje naczynie do zlewu dokładnie, kiedy cię o to poprosiłem!” Chociaż zdarzają się sytuacje, w których właściwe jest udzielanie instrukcji, zachowaj szczerą pochwałę i unikaj dawania tych dwuznacznych komplementów. 7. „Wkurzasz mnie teraz!” Jedną z rzeczy, których rodzice silni psychicznie nie robią, jest obwinianie dzieci za swoje emocje. Weź osobistą odpowiedzialność za swoje myśli, zachowania i uczucia i nie mów dziecku, że on – ani ktokolwiek inny – ma moc, by sprawić, że cokolwiek poczujesz. Lepszym sposobem na sformułowanie swojej frustracji jest powiedzenie czegoś w stylu: „Naprawdę nie podoba mi się wybór, którego dzisiaj dokonujesz”. 8. „Przestań się ze mną kłócić”. Potrzeba dwóch osób do kłótni i za każdym razem, gdy przypominasz dziecku, aby przestało się kłócić, podtrzymujesz spór. Zaoferuj ostrzeżenie, zrealizuj konsekwencje lub po prostu użyj selektywnego ignorowania, aby położyć kres kłótni. 9. „Nie powiem ci więcej”. Powtarzanie twoich wskazówek to zły nawyk, a przypominanie dziecku, że nie będziesz powtarzał twoich wskazówek, jest jeszcze gorszym nawykiem. Narzekanie wysyła wiadomość, że Twoje dziecko nie musi słuchać za pierwszym razem. Jeśli Twoje dziecko nie zastosuje się do Twoich instrukcji po raz pierwszy, użyj ostrzeżenia „jeżeli…to”, które jasno wyjaśnia, co się stanie, jeśli nie zastosuje się do Twoich instrukcji.
Istnieje wiele mitów dotyczących opieki nad dzieckiem. Wiele z nich może wprowadzać w błąd matki, które opiekują się swoim pierwszym dzieckiem. Przekonaj się czego nigdy nie powinno się robić z dzieckiem. Bycie matką to skomplikowane zadanie i najważniejszą rzeczą, o której powinnaś wiedzieć to czego nie powinnaś z nim robić. Dzięki miłości i cierpliwości przejdziesz przez ten etap życia wzorowo. Podczas ciąży wciąż jesteś zasypywana poradami matek i babć, co nie oznacza, że są one nieomylne i wiedzą jak prawidłowo wychować prawda, że bycie matką jest ciężką pracą, szczególnie po raz pierwszy, jednak nie jest to rzecz niewykonalna. Dzięki odpowiednim informacjom i praktyce, wychowasz swoje dziecko na zdrową i szczęśliwą w kwestii wychowania istnieją rzeczy, których nigdy nie powinniśmy oraz rzeczy, których nie powinniśmy z nim robić1. Pozwalać mu płakać przez długi czasJako matka z pewnością miewasz momenty, kiedy jesteś wyjątkowo zajęta. Jednak pamiętaj że Twoje dziecko potrzebuje stałej opieki i poprzez płacz próbuje się z Tobą komunikować i coś zasygnalizować. Płakanie jest jego jedynym sposobem na wyrażenie swoich dziecku płakać przez dłuższy czas może być szkodliwe. Będzie ono czuło ogromny niepokój, co spowoduje tylko zawyżony poziom stresu, zależność, poczucie niepewności oraz możliwy negatywny wpływ na jego emocjonalny oraz intelektualny będziesz natomiast stale gotowa na komunikację z maluchem, tylko umocnisz w nim więź oraz zaufanie do siebie. W przyszłości nie będzie człowiekiem o niskim poczuciu własnej wartości, ale raczej dowartościowaną, pewną siebie Kładzenie go na brzuchu do łóżkaKiedyś ludzie mówili, że kiedy pozycja leżenia na brzuchu ułatwia pozbycie się zbędnych gazów oraz zapobiega uduszeniu się w wyniku wymiotów. Jednak dzisiejsza wiedza mówi wręcz przeciwnie; właściwie zwiększa to tylko prawdopodobieństwo przypadkowego uduszenia. Najlepiej kłaść dziecko na plecach, aby uniknąć niepotrzebnego Pozostawianie dziecka samego bez opiekiTo poważny błąd myśleć, że dziecko jest zbyt małe, by się przemieścić. Jednak najczęstszą przyczyną upadku jest właśnie pozostawienie dziecka przez rodziców na stole lub innej podobnej powierzchni. Bardzo łatwo o to, by dziecko przetoczyło się i doznało Potrząsanie lub popychanie dzieckaRodzice często potrząsają dzieckiem w zabawie lub aby je uspokoić. Czasami to działa, jednak szkody mogą być lub popychanie małym dzieckiem może spowodować u niego tzw. zespół dziecka potrząsanego. To dolegliwość definiowana jako trauma, gdy mózg porusza się w czaszce. Może to spowodować: Urazy i krwotoki Ślepotę Utratę słuchu i zaburzenia mowy Urazy szyi Nieodwracalne uszkodzenie mózgu Śmierć 5. Karanie fizyczneJeśli uważasz, że Twoje dziecko źle się zachowuje, nie powinnaś dawać mu klapsa w pupę ani w ręce. Powinnaś za to spojrzeć mu w oczy i przemówić do niego zdecydowanym tonem. Karanie go w sposób fizyczny tylko poskutkuje agresywnym zachowaniem i niską pewność siebie spadnie i nie będzie czuło się bezpieczne w obecności rodziców. Słaby intelektualny rozwój oraz zaniżona motywacja, by uczyć się nowych rzeczy to również możliwe skutki takiego Unikanie tego, by mu się odbijałoMusisz upewnić się, że Twojemu dziecku odbiło się po jedzeniu, aby wypuścić gazy nagromadzone w czasie jedzenia. Jeżeli tego nie zrobisz, dziecko może odczuwać ból, co objawia się płaczem oraz trudnościami z Karmienie go różnymi produktamiTo dość powszechny błąd – karmienie dziecka jedzeniem innym niż mleko matki lub żywność zalecana przez lekarza. Układ trawienny dziecka w pierwszych miesiącach życia wciąż się też karmienie go czymś innym, może spowodować alergie lub nietolerancję na pewne Pozwalanie na kontakt z bakteriami i wirusamiNastępną rzeczą, której nigdy nie powinnaś robić z dzieckiem jest trzymanie go lub dotykanie nieumytymi rękami. Powinnaś myć dłonie kilka razy dziennie. W ten sposób skutecznie unikniesz chorób roznoszonych przez bakterie i istotne jest utrzymywanie dziecka z daleka od osób, które są nawet lekko przeziębione, ponieważ jeśli Twoje dziecko się zarazi, może w konsekwencji przerodzić się to w coś poważniejszego, np. zapalenie płuc, oskrzeli lub inne choroby układu zapytanie się o radę bezpośrednio u specjalisty za każdym razem kiedy masz wątpliwości co powinnaś lub czego nie powinnaś robić z dzieckiem. Dzięki temu unikniesz pomyłek oraz sprzecznych martwisz się tym jak poprawnie dbać o swoje dziecko, nie wahaj się pytać o to osób z większym doświadczeniem. Jednak najważniejsze to ofiarować im dużo miłości oraz zapewnić może Cię zainteresować ...
50 rzeczy których nigdy nie powinniście mówić dzieciom